Młody kierowca z Radomska został ukarany za celowe wprowadzanie swojego pojazdu w poślizg na jednym z parkingów w centrum miasta. Policjanci zauważyli nocne „popisy” 18-latka, które zakończyły się dla niego wysokim mandatem oraz utratą prawa jazdy na trzy miesiące. Nowe przepisy wprowadzają surowe kary za podobne występki, co ma na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Do incydentu doszło w nocy. Funkcjonariusze patrolujący rejon galerii handlowej dostrzegli Lexusa, który wykonywał niebezpieczne manewry. Po zatrzymaniu pojazdu młody kierowca próbował usprawiedliwić swoje poczynania, twierdząc, że nie driftował „za bardzo”. Jego argumenty nie przekonały jednak policjantów, którzy postanowili nałożyć na niego mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz przyznali mu 10 punktów karnych.
Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, co oznacza, że sprawa trafi do sądu. Mimo tego nie udało mu się uniknąć dalszych konsekwencji swoich działań. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Nowe regulacje prawne wprowadzone w marcu 2026 roku ściśle określają, że celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg skutkuje nie tylko karą finansową, ale również natychmiastowym zatrzymaniem uprawnień do kierowania pojazdem.
Wszelkie niebezpieczne zachowania na drodze, takie jak drifting, mogą prowadzić do poważnych wypadków, a także stwarzać zagrożenie dla innych użytkowników ruchu. Policja przypomina, że strefy publiczne nie są miejscami do wykonywania niebezpiecznych manewrów, a nieodpowiedzialne postawy kierowców mogą mieć tragiczne konsekwencje. Apeluje się do wszystkich uczestników ruchu drogowego o przestrzeganie przepisów i dbanie o bezpieczeństwo swoje oraz innych.
Źródło: Policja Radomsko
Oceń: 18-latek stracił prawo jazdy za niebezpieczne zachowanie na parkingu
Zobacz Także

